Wybór między skorzystaniem z oferty dewelopera lub osoby prywatnej, tak naprawdę sprowadza się do pytania, czy planujemy zakup mieszkania z rynku pierwotnego, czy wtórnego. Jakie są zalety i wady każdego z tych rozwiązań?

Zakup mieszkania to poważny wydatek i wiąże się z wieloma skomplikowanymi procedurami, dlatego wskazana jest bardzo duża ostrożność w wyborze firmy czy osoby, z którą mamy zamiar zawrzeć umowę – zauważa nasz rozmówca z firmy BARC. Bezpieczeństwo transakcji, a zatem naszych pieniędzy i przyszłości, powinno być jednym z najważniejszych czynników wpływających na dobór sprzedawcy.

Uważaj na nieuczciwych sprzedawców

Obrót nieruchomościami obwarowany jest wieloma przepisami prawnymi. Te niestety są tak skomplikowane, że często zamiast chronić nabywców, otwierają drogę do działania oszustom. Toteż szukając dewelopera, pośrednika, czy prywatnej osoby, od której mamy zamiar kupić mieszkanie, zawsze upewnijmy się, z kim mamy do czynienia.

Poznaj swojego dewelopera

Weryfikacja uczciwości naszego kontrahenta jest najłatwiejsza w przypadku firm deweloperskich z dużym doświadczeniem. Zdecydowanie na korzyść działa tutaj czas funkcjonowania przedsiębiorstwa na rynku, pozytywne opinie wcześniejszych klientów, możliwość wglądu w zrealizowane już inwestycje oraz przejrzysta oferta.

Deweloper pomoże uzyskać kredyt

Przedsiębiorstwa profesjonalnie zajmujące się nieruchomościami często doradzają kupcom nie tylko w kwestiach wyboru mieszkania najlepiej dostosowanego ich oczekiwań, ale też w sprawach związanych z finansowaniem mieszkania – mówi specjalista z firmy BARC.

W czasach, gdy mało kogo stać na płacenie za mieszkanie gotówką, rada w zakresie możliwości kredytowania, korzystania z programów rządowego wsparcia (MDM) i możliwość uzyskania rabatów we współpracujących z deweloperem bankach to niebanalna pomoc.

Ceny deweloperów i prywatnych sprzedawców

Nawet jeżeli prywatny sprzedawca oferuje nam lokal nowy, czy może raczej nieużywany, pamiętajmy, że wcześniej zakupił to mieszkanie w charakterze inwestycji, czyli automatycznie cena będzie większa, niż ta, którą sam za nie zapłacił. Z kolei zakup starszego mieszkania, choć pozornie oznacza oszczędność, otwiera przed nami szereg wydatków związanych z nieuniknionymi remontami.­­­­­­