Pokój dziecka to prawdziwe królestwo najmłodszych, które równocześnie spełnia kilka kluczowych funkcji. Z tego względu stanowi prawdziwe wyzwanie aranżacyjne dla rodziców, którzy muszą skutecznie i ciekawie połączyć najwyższą funkcjonalność ze względami typowo estetycznymi. Jak to zrobić dobrze? Najlepiej wykorzystać praktyczne meble, o których nieco więcej opowiemy w dzisiejszym artykule.

Od czego zależy wybór wyposażenia do pokoju dziecka?

Meble do pokoju najmłodszych członków rodziny muszą oczywiście spełniać podstawowe funkcje. Zapewniają miejsce do spania i odpoczynku, przestrzeń do zabawy i odrabiania zadań lub przechowywania rozmaitych przedmiotów.

Często wszystkie te role trzeba zmieścić na niewielkiej powierzchni, co widać szczególnie dobrze na przykładzie pokoi, w których mieszka dwoje lub troje dzieci.

Wybór odpowiedniego wyposażenia wynika przede wszystkim z funkcjonalności pomieszczenia oraz konieczności zachowania wysokich standardów bezpieczeństwa.

Na co jeszcze zwraca się uwagę? Istotną kwestią jest oczywiście wiek malucha. Noworodki mają przecież zupełnie inne potrzeby niż dzieci kilkuletnie lub nastolatki. Warto zatem zaplanować pokój tak, żeby łatwo można było go zmieniać wraz z dorastaniem młodego członka rodziny.

Nie można także zapominać o opinii głównego lokatora tego pomieszczenia. Dziecko od najmłodszych lat pokazuje swoje zainteresowania. Warto je uwzględnić w planowaniu pomieszczenia, które ma być przeznaczone tylko dla niego. Nie zapominajmy jednak w tym przypadku o zachowaniu zdrowego rozsądku. Dlaczego? Dziecięce fascynacje równie szybko przychodzą, co odchodzą. Jeśli zatem nie chcemy narażać się na olbrzymie koszty, lepiej nie poddawać się w pełni upodobaniom malucha w kwestii doboru wyposażenia do pokoju. Coś, co bardzo podoba mu się dziś, jutro może już pójść w odstawkę.

Wyposażenie użytkowe – podstawowe meble do pokoju dziecka

Wyposażenie pokoju dziecka możemy podzielić na kilka kategorii. Pierwszą z nich są bez wątpienia meble niezbędne do codziennego funkcjonowania. Do tej grupy zaliczamy przede wszystkim łóżko, biurko i krzesło.

Od jakości tych mebli zależy komfort i bezpieczeństwo podczas snu i zabawy. Łóżko powinno być dopasowane wielkością do wzrostu dziecka. Trzeba je także wyposażyć w dobry jakościowo, trwały materac, odporny na odkształcenia, który idealnie dopasuje się do kształtu ciała malucha podczas snu.

Biurko i krzesło muszą natomiast dawać szansę na wygodne siedzenie we właściwej pozycji, bez garbienia się nad czytaną książką lub przekrzywiania ciała. Odpowiednie krzesło z wygodnym oparciem i właściwie dobraną wysokością chroni dziecko przed bolesnymi schorzeniami kręgosłupa w przyszłości.

Gdzie ukrywać przedmioty w pokoju dziecka?

W pokoju dziecka nie można się obyć również bez szafy. Chowa się w niej ubrania oraz rozmaite akcesoria, potrzebne dla maluch a w różnym wieku.

Przydatne bywają także szafy i skrzynie na zabawki. Pozwalają utrzymać ład i porządek w pomieszczeniu.

Zdecydowanie lepiej w tej roli sprawdzają się skrzynie i zamykane koszyki niż otwarte półki. Dlaczego? Ponieważ pozwalają na utrzymanie porządku, a także znacząco ułatwiają sprzątanie. Nie odkłada się bowiem na nich kurz, a też pokój wygląda zdecydowanie schludniej.

Akcesoria i kluczowe dodatki

Oświetlenie w pokoju dziecka pozwala na wygodne przemieszczanie się, zabawę i odrabianie zadań domowych. Stosuje się do tego celu różne lampy – wiszące, stojące i oczka wpustowe. Takie produkty można znaleźć w sklepie https://lampy.it/. W pokojach młodszych dzieci warto używać wyłącznie opraw oświetleniowych z trwałych, nie nagrzewających się materiałów. Chroni to przed przypadkowym poparzeniem lub skaleczeniem podczas zabawy.

Na koniec nie zapominajmy o dekoracjach. To właśnie one budują nastrój w pokoju i sprawiają, że dzieci chcą się bawić i spędzać czas w tej przestrzeni. Oryginalne dekoracje – jak rysunki na ścianach lub inne przedmioty ozdobne można wykonać samodzielnie (lub z dzieckiem), a także znaleźć szeroki wybór produktów tego typu w sklepach. Ważne jednak, żeby przede wszystkim podobały się maluchowi – to w końcu będzie przecież jego królestwo.